Oto płaszcz. Płaszcz Jarosława Ewerta. Jeden z wielu, które posiadam.
Jego forma, charakterystyczna dla stylu projektanta, oparta jest na geometrycznych figurach. W tym wypadku prostokątach.
Ale nie tylko forma, również wzór na tkaninie ma coś z lekcji geometrii.
A tkanina jest piękna – wełna z jedwabiem.

I jak tu nie zakochać się w tym płaszczu?



Spodnie – Magda Hasiak.



Buty – Zara.
Torebka – Goshico.
To chyba ostatni tak letni zestaw w tym roku. Czas na cieplejsze buty, a może nawet skarpetki, szalik i czapkę. Byle do wiosny.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.
Witam. Dla mnie równie wielką furorę jak ten płaszcz stanowi nieszablonowa torebka marki GOSHICO. Widziałam ją już na https://www.showroom.pl/marki/515,goshico i zastanawiam się nad jej kupnem. Co do samego wpisu, bardzo mi się podoba, a płaszcz kradnie całe show
Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy.
Lubię torebki Goshico. Marka ma własny sklep internetowy http://www.goshico.com/sklep.html
Pozdrawiam
Dzień dobry
Pani Jago jestem zakochana w tym płaszczu , proszę o podpowiedź gdzie można jeszcze zakupić ten model . Szu kalam na stronie Pana Jarosława Ewerta ale nie ma . Od niedawna zaglądam na Pani bloga jestem pod wrażeniem stylu bardzo pasuje do Pani . Kocham taką ekstrawagancje ,stylizacje z pazurem .Od zawsze kocham modę, wiek niema granic w tym temacie .Na Pani blogu jest tyle inspiracji . Mam bardzo podobny gust w modzie .Wielkie dzięki za odkrywanie młodych i nowych talentów . Od dziś jestem stałą fanką Pani blogu. Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy.
Bardzo dziękuję za komentarz. Cieszę się, że mam nową czytelniczkę. Co do płaszcza, Jarek Ewert zazwyczaj robi tylko kilka egzepmparzy danego modelu, a niektóre to pojedyncze sztuki i mam je ja
Radziłabym skontaktować się z projektantem, np. napisać do niego na facebooku, być może ma w pracowni jakiś płaszcz z tej tkaniny. Pozdrawiam
Witam Panią
. Od pewnego czasu z prawdziwą przyjemnoscia sledzę Pani blog. Stylizacje wyszukane, styl klarowny, ubiory designerskie.
I jest progres bo to co widze ostatnio- znakomite jest.
A pozwoliłam sobie napisac- bo z powodów zawodowych odwiedziłam tez wiele blogów osób młodych.. ok …młodszych,
Byłam m.inymi na blogu pani Joanny Głogazy czy Szafa Sztywniary. Odwiedziłam te miejsca pierwszy raz w zyciu i widze ze poza schemat dzinsów, ramoneski i białej koszuki- trudno jest panienkom wyjsc. CZARNA FEDORA TO JUZ JEST SZCZYT EKSTRAWAGANCJI.
Rany boskie…
A u Pani. ? Jest styl, pomysł, wygoda i luz no i sporo autorskiej ekstrawagancji
Gratuluję.
Pozdrawiam serdeczne
Beata Jarmołowska
ps I dziekuję za fantastyczne buty i brak szpilek ,ktorych nadmiar rozkłada na łopatki blog Ooch 50.
A u Pani- stopy zawsze świetnie obute.
Ukłony
BJ
Bardzo dziękuję za miły komentarz. Ja także obserwuję młodych ludzi ubranych na co dzień. Dżinsy i T-shirt to norma. Zauważyłam to także, kiedy dla jednej z łódzkich gazet „oceniałam” przesłane do mnie zdjęcia tzw. mody ulicznej. A przecież dżinsy można założyć do koszuli, nietypowej marynarki, kimona, oversizowego swetra. Dlaczego brak inwencji u tych młodych, nie wiem. Kiedyś biorąc udział w śniadaniowej łódzkiej, lokalnej telewizji powiedziałam głośno na wizji, że większość młodzieży wygląda podobnie na ulicy, bo ubierają dżinsy i T-shirt, T-shirt i dżinsy, a młoda Pani refdaktor dziwnie na mnie popatrzyła i zmieniła temat. Okazało się, że po programie, wychodziła w dżinsach. Ale do nich miała wspaniałe brązowe kozaki, Piękną kurtkę i golf oraz wielką torbę. Wyglądała zjawiskowo i oryginalnie. Myślę, że w programie mnie nie zrozumiałą. Myślała, że ja krytykuję dżinsy, w których przecież sama chodzę. A ja krytykowałam tem beznamiętny styl – T-shirt i dżinsy. Myślę, że Pani rozumie o co mi chodzi. Uważam także, że młode osoby dopiero kształtują swój styl, tylko żeby nie papugowały koleżanek lub kolegów. Pozdrawiam
Zakochałam się w tym płaszczyku, jest przepiękny !!!
Ja też. Bardzo mi miło. Pozdrawiam
Bajecznie, płaszcz zapewne bardzo drogi.
Bajeczny, to fakt. Pozdrawiam