Polowanie na okazje

Uwielbiam wypatrywać super okazje modowe wszędzie, gdzie to możliwe. Buszuję więc po outletach, butikach vintage, kiermaszach, pracowniach projektantów, rzadziej spotkać mnie można na wyprzedażach w dużych galeriach, chyba że tych ostatnich, gdzie ceny naprawdę są atrakcyjne (np. kupiłam kiedyś płaszcz zimowy, który kosztował w nowej kolekcji 599,00 zł, a ja zapłaciłam za niego 99,00 zł).

 

Kompletuję zatem podstawę stroju po atrakcyjnych cenach, a dalej – jak mówiła Carrie Bradshaw w filmie „Seks w wielkim mieście” – mogę go „Podrasować dodatkami, dobrać pantofle”.

Zobaczcie moją zwykłą sukienkę kupioną w H&M za 30 zł. I do niej ubieram różne ulubione (bo moje) dodatki.

 

 

 

 

 

Na przykład:

Korale – Karina Królak

Kolczyki – Vivienne Westwood

Torebka – prezent z Bostonu
Można ją nosić przez ramię i jako kopertówkę

Getry – Gatta, buty – Venezia

Wkrótce pokażę Wam również tanie dodatki! 

2 myśli nt. „Polowanie na okazje

  1. bardzo ciekawa i stylowa kreacja, tylko jedno zastrzeżenie i do tego gramatyczne: dodatki można założyć, ubiera się choinkę lub dziecko :) – sorry, nie wytrzymałam :)

    • Bardzo dziękuję za komentarz. Przykro mi jednak, że przeszkodził Pani w czytaniu błąd stylistyczny:). Ale mnie właśnie o to chodziło. Następnym razem zastosuję cudzysłów. Proszę nadal czytać moje posty, zapraszam serdecznie. Jaga

Skomentuj Jaga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>