Listopad 2020 roku. Szaleje pandemia. Wszystko prawie pozamykane. Dobrze, że chociaż pogoda nas troszeczkę rozpieszcza, bo temperatura powietrza plus 9oC.
Raz słońce, raz deszcz, raz mgła. Więc bawełniany płaszcz można jeszcze założyć. A pod niego coś ciepłego. Nawet kilka warstw 

Oversize’owy płaszcz w czarno-białą kratkę (ponadczasowy deseń) – Jarosław Ewert.




Spodnie/getry typu „narciarskie” (tak je nazywano w moich czasach) – Zara.


Buty – Massimo Dutti.


Torba – Jarosław Ewert.


Tą torbą obalam mit, że niskie osoby nie mogą nosić wielkich toreb. A dlaczego nie?

Kolczyki – w mojej kolekcji od lat.


Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Przepieknie! Plaszcz ukradlabym ci z miłą checią!
Hahaha. Będę pilnować
Pozdrawiam