Marzę o tym żeby można było wyjść, spotkać się z rodziną i ze znajomymi. Iść do pracy. Żeby było normalnie.
Na razie pozostały mi zdjęcia z czasów normalności.
Kurtka dżinsowa – Massimo Dutti.


Szal z kaszmiru od wielu lat w mojej kolekcji. Taki wielki szal spokojnie zastąpi inne okrycie wierzchnie.

Spodnie – Moschino. Odkupiłam je od koleżanki. Musiałam troszkę skrócić. 

Kolczyki – Parfois.
Torba – Przywara Strzałka.
Buty – Massimo Dutti.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – dihanea.
Ja sam też tęsknię za normalnością. Chciałbym odwiedzić ulubione sklepy, ulubione restauracje, bary, spotkać się z rodziną i znajomymi. Ale zaciskam zęby i czekam, czekam, bo te dni wolności myślę, że są bliżej niż dalej. Ściskam i cierpliwości życzę
Dziękuję za wsparcie. Coraz częściej cierplwości brak. Ale daję radę. Pozdrawiam