Tytuł dzisiejszego posta jest znanym powiedzeniem. To prawda. Spójrzcie na moją kurtkę. Czy ona jest ze złota? A się świeci. Szczególnie w słońcu. 


Kurtę kupiłam w butiku młodych projektantów około dwunastu lat temu. Sklepu dawno nie ma, a kurtka jest. Niestety nie pamiętam nazwiska projektantki, a metki kurtka nie posiada. Podobno ta młoda, ówcześnie świeżo upieczona absolwenta ASP w Łodzi projektuje już w Berlinie. Jeżeli zauważy swoją kurtkę w moim poście, proszę o kontakt.


Druga historia. Spódnica.


Kupiona w outlecie Siklweara. Po wielu przecenach (opisywałam już tę historię), kosztowała aż 9,00 PLN. A wiecie dlaczego? Bo wisiała bezkształtna na wieszaku. Nikt chyba nie zauważył wewnętrznych troków które powodują, że można ją ułożyć według własnej fantazji. Zwracajmy uwagę na takie szczegóły. Ja kupiłam dwie sztuki tej spódnicy. Rozmiar 38 i 40. Bo jak przytyję? Większość Pań kupuje ubrania zbyt małe, bo mają nadzieję że schudną. Zawsze powtarzam, że ubranie należy dopasować do sylwetki, a nie sylwetkę do ubrania. Ale za 9,00 zł mogłam przenieść się w przyszłość, a nuż „zgrubieję”. Niestety to nie następuje, więc spódnica „czterdziestka” jest zamknięta w pudle kartonowym.


Szaliczek – Arek Taraska.

Kolczyki z wikliny – NN.

Znane z innych postów buty – Zara.
Foto: Pola Chrobot – Photopolka.
Twoje zestawy są bardzo inspirujące! Po każdej wizycie na blogu zastanawiam się co by tu….
Ukłony!
Poszperiaj w szafie i… Pozdrawiam
Super ciuszki:)
Dziękuję i pozdrawiam
Bardzo stylowo, a spódnica- niczym dekonstrukcja od Haidera Ackermanna!
Pozdrawiam serdecznie:)
Bożka
Ps.ta 40-tka to na zawsze zostanie w kartonie..?
Już mam propozycję pozbycia się spódncy z pudła. Może jakąś aukcję ogłoszę? Pozdrawiam
będę obserwować, by móc wziąć udział w licytacji:)
Ojej, namawiacie mnie
Pozrawiam
Też wystartuję w aukcji.
Obłędna ta spódnica!
Pozdrawiam
Spódnica przepiękną … całość – rewelacja !
O figurze to już nawet nie wspominam
Ogólnie jest zachwycająco . Pozdrawiam 
Jak to się dzieje, że tak lubię Twoje komentarze
Pozdrawiam
Świetna całość! Zazdroszczę figury (oczywiście bez zawiści:) ).
Pozdrawiam.
Wiesława Sowik
Dziękuję. W tym miłym komentarzu nie ma grama zawiści.
Pozdrawiam