Sesja na wesoło

Tydzień temu, 3 czerwca br., w numerze 23 „Życia na gorąco” ukazał się tekścik o mnie i moim blogu, o czym uprzejmie donosiłam na facebooku.1Ale za nim tekst się ukazał, rozmowę ze mną przeprowadziła pani redaktor Katarzyna Skrzypek, a fotograf Kosma Studio zrobił u mnie w domu kilka zdjęć. Niektóre z nich, które dostałam na pamiątkę od Kosmy, wraz ze zgodą na ich pokazanie, właśnie Wam prezentuję opisując stylizacje.
Pamiętacie mój post o obrazie Jarka Ewerta przedstawiającego czerwoną suknię? Jestem „ubrana” w tę suknię. Pasowałaby do mnie jak ulał. :-)

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Na tle obrazu zdjęcie w stroju z elementami japońskimi – kimono znane z pewnego posta i torebka z frędzlami Moniki Onoszko pokazywana na blogu kilka razy, również tutaj. Kolczyki – Muru Buru.

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Na oparciu kanapy leży bluza w kwiaty od Mariusza Przybylskiego, w której mogliście mnie już oglądać.

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Kolekcja kolczyków u mnie duża. Przymiarek było kilka, a na sobie mam chińskie kimono.

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Wielość kolorów: płaszczyk w kratę i kalosze – Vero Moga Outlet, komputer HP Mini – Vivienne Tam dla HP, kolczyki – papugi z klocków lego.

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Tunika z wielkim futrzanym golfem – Jarosław Ewert (można zobaczyć ją tutaj), mój ukochany rower – Go Sport.

Foto: Kosma Studio

Foto: Kosma Studio

Nadmienić muszę, że sesja była tak wesoła i pełna świetnych pomysłów na stylizacje ze strony Kosmy, co widać na mojej śmiejącej się buzi, że pozostawiła bardzo miłe wspomnienia.

10 myśli nt. „Sesja na wesoło

  1. Oglądam i podziwiam już od dawna. Fantastyczne wyczucie mody i poczucie humoru! Jeśli można, to chciałabym zapytać o kolczyki wachlarze, czy to zdobycz z egzotycznego wyjazdu?

    • Dziękuję za mile słoa. Co do wachlarzy, zamówiłam u mojej znajomej, która robiła biżuterię i ona mi faktycznie zrobiła. Są wykonane z papieru malowanego i lakierowanego, dlatego są lekkie. Agata niestety nie robi już biżuterii. Ale może do tego wróci. Nigdy nie należy mówić słowa nigdy :-)
      Pozdrawiam

  2. Gratuluję wspaniałej sesji na wesoło i artykułu w „Życiu na gorąco ” Mam nadzieję , że będą pisali o Tobie częściej i nie tylko w tym czasopiśmie … bo zasługujesz na to . Pozdrawiam :)

    • Dziękuję. Niektóre kobiety po 50. uważają, że nie muszą już ciekawie wyglądać i że im już nic nie wypada (nie znoszę tego sformułowania). Najtrudniej zmienić mentalność myślenia. Mam nadzieję, że takie teksty (nie tylko o mnie), które docierają za pomocą gazet czytanych masowo, nie tylko w dużych miastach, choć w malutkim stopnoiu będą miały na tę zmianę wpływ. Pozdrawiam.

      • To prawda , że najtrudniej i najwolniej zmienia się mentalność :) Mówi się , że kropla drąży skałę więc i Ty małymi kroczkami, ale jednak idziesz naprzód i tym samym wpływasz na coraz szerszą rzeszę kobiet. Masz swój udział w ich przemianie mentalnej , a więc Twoja misja ma sens :) I ja życzę Ci powodzenia :) Wielu paniom brak odwagi ,wiary w siebie, w swoją atrakcyjność … medialny wizerunek kobiety wiecznie młodej ,bez grama tłuszczu i bez jednej choćby najmarniejszej zmarszczki wpędza je w jeszcze większe kompleksy . Zamiast się podkreślać strojem , starają się w nim ukryć . Ty zaś budzisz w dojrzałych dziewczynach nadzieję , pokazujesz, że ciągle czerwona szminka jest dla nich, że można wyglądać niebanalnie a nawet oryginalnie i ciągle być piękną kobietą . Powodzenia :)

Skomentuj http://krynka.pyn.com/ Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>