Chwaliłam się pewnego razu piękną, złotą torbą Goshico.
Jednego dnia podczas Fashion Week Poland miałam ją ze sobą, aby zaszpanować :-).
Okazało się, że nie jestem jedyna, która paraduje z torbą tej marki.
Uchwyciłam to zjawisko na zdjęciach i w ten sposób powstał nieformalny fun club toreb Goshico.
Podobna torba, tylko w innym kolorze.
Blogerka z filcową torbą Goshico

Blogerka ze skórzaną torbą Goshico id
Na widowni siedziała miłośniczka torby Goshico. Przykro mi, ale takie fioletowe światło jest przed pokazami.
W pressroomie spotkałam dziennikarkę „Gazety Wyborczej” z jaką torbą? Oczywiście Goshico.

W miejscu odpoczynku, na kanapie leżała skórzana torba Goshico id, z nowej, skórzanej linii. Należała do… PR Goshico.
Ta piękna kopertówka, w środku wykończona po mistrzowsku, którą można nosić także na ramieniu, jest naprawdę dobrą wizytówką firmy.


Najnowsze projekty Goshico przechodzą same siebie. Oglądam je na stronie marki i co jeden model, wydaje się piękniejszy .

Zdjęcie ze strony Goshico
Torba podróżna jest super. Jak kuferek do dyliżansu.

Zdjęcie ze strony Goshico
Skórzane torby z nowej linii są rewelacyjne.

Zdjęcie ze strony Goshico
Ale ja zamyślam kupno innej, tej z gąską. Jak Wam się podoba?

Zdjęcie ze strony Goshico



