W ostatnim poście pisałam o dżinsie, który znowu króluje na wybiegach i w życiu, i to nie tylko w klasycznej formie.
Dziś pokazuję klasykę dżinsu, czyi tradycyjne spodnie oraz coś nieklasycznego, czyli mankiety przy wełnianej marynarce.

Marynarka – Monika Ptaszek, z nowej upcyclingowej linii ubrań – Ptaszek Re.









Spodnie – Zara. Buty – Massimo Dutti.





Sweter „Biały miś” – Pan tu nie stał.


Kolczyki – Czerwony Guzik.

Torebka – H&M.



Dzisiejsze zestawienie tego i owego jest naprawdę wygodne. A jak w słońcu zrobi się zbyt ciepło, marynarkę można zdjąć. Czuję się już wakacyjnie. 
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.