Czapki i rękawiczki w użyciu

Usłyszałam w radio, że listopad jest najgorszym miesiącem w roku. Biedny listopad, ale ja też podobnie uważam.
Tegoroczny stara się poprawić opinie o nim krążące. Jest co prawda zimno i mglisto rano, ale słonecznie w południe, niestety ciemno już po południu, a resztki liści wolno spadają z drzew.

Czapki i rękawiczki już można przygotować. Ja nawet w nich chodzę.

Niezastąpiona Pola, fotograf moich stylizacji, zawsze wymyśli jakieś fajne miejsce na nasze spotkanie.

Dzisiaj jesteśmy w centrum Łodzi przed Red Tower, który mieści się przy ulicy Piotrkowskiej 148/150.

Źródło zdjęć

Źródło zdjęć

Budynek powstał w latach siedemdziesiątych XX wieku na potrzeby Skórimpexu i był wtedy najwyższym biurowcem w Łodzi. Dzisiaj, po zmianie wyglądu znany jest jako Red Tower.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Tuż przed nim, na bocznej ścianie zabytkowej kamienicy znajduje się jeden z łódzkich murali.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

A na tle ściennego malunku – ja.

Mam na sobie czarną bluzę z kieszeniami z białej skóry Jarka Ewerta. Jest to druga rzecz, którą upolowałam na stoisku projektanta w showroomoe 11. edycji Fashion Week Poland.

Spódnica – Silkwear

Czapka – eblonko, do kupienia w Magazynie Wysokim

Rękawiczki – Magazyn Wysoki

Poznajecie puchatą kamizelę Jarka Ewerta, o której pisałam w jednym z poprzednich postów? Tutaj założona jest w inny sposób, ale to ten sam ciuch.

Broszka do zapięcia kamizeli z cytatem z bajki „Calineczka” – Ewelina Bocian, do kupienia w Galerii Cesta.

Torba ze skóry – Vero Moda Outlet

Kolczyki – Zoli – Zosia Lisiewicz

Buty – Zara