Jakiś czas temu uprzejmie donosiłam na Facebooku, że byłam z wizytą w pracowni Cool Me.

Wizyta w pracowni Cool Me
Przypominam, że łódzka marka Cool Me powstała po to, aby wszystkie kobiety od lat 24 aż do 100 i więcej, odważne kobiety, mogły ubrać się oryginalnie (a nie tylko w sieciówkach) i za przystępną cenę.
Pisałam o tym na blogu. Odsyłam do posta.
Co upolowałam podczas wizyty? Pokazuję dzisiaj.
Przede wszystkim bryczesy – uwielbiam takie spodnie. A te od Cool Me mają dobry fason dzięki doskonałej konstrukcji, i są świetnie uszyte, buty – Zara.


Do nich bluzka z dzianiny o przeskalowanych ramionach i minimalistycznym fasonie, która wpisuje się w trendy 2019 – Coll Me.

Do tego: „sprężynowa’ biżuteria w mojej kolekcji od lat.
W drugiej stylizacji, w bluzce Cool Me ramiona powiększone są za pomocą sztucznego futra. Tym razem zestawiłam bluzkę z dżinsami – Reserved i butami – Zara.



Kolczyki – Marina e Susanna Sent.
Jak już wspomniałam w cytowanym poście – warto śledzić tę markę. Jak widzicie, ja już to robię i wynajduję takie perełki.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.