W ostatnią niedzielę, 10 lutego 2013 r., w klubie „Dom”, w miejscu zwanym Off Piotrkowska (w Łodzi rzecz jasna), miał miejsce kiermasz walentynkowy. Jak zawsze na takich kiermaszach można zobaczyć, kupić i przymierzyć rzeczy młodych projektantów, jak i „wyhaczyć” jakąś perełkę wśród używanych rzeczy sprzedawanych przez fashionistki. Dlatego uwielbiam takie kiermasze.
Wśród biżuterii i ciuchów moją uwagę przyciągnęło stoisko Marioli Sałudy. Projektantka łączy ze skórą marynarki, swetry, spodnie, nadając im nowatorski i oryginalny wygląd. Robi także torby.
Nie tylko ja byłam zainteresowana tymi ubraniami.
Jej swetry przymierzali także inni.
Zauważyłam także młode dziewczyny z piękną biżuterią. Powiedziały, że dopiero zaczynają działalność i nie mają jeszcze wizytówek. Dały mi natomiast adres mailowy.
Zobaczcie sami jakie robią piękne ozdobne, biżuteryjne kołnierze.
Ja kupiłam sobie, oczywiście na Walentynki:
kolczyki w kształcie kostek do gry – Cukier Puder Vintage Store
Sweter Marioli Sałudy – Ms. Design
Rzeczy projektantki można kupić także w Fashion Freak. Ja tam kupiłam torbę i spodnie ze skóry.
Polecam także pompony dekoracyjne robione przez firmę love & love. Rozjaśnią każde wnętrze.




