Chce mi się wiosny. Jest co prawda coraz jaśniej po południu (czytaj dzień jest coraz dłuższy), temperatura jest wiosenna, ale co z tego, to nadal zimowy czas. Moje marzenia o kolejnej porze roku oddaje jedynie bluza projektu Mariusza Przybylskiego – bohaterka dzisiejszego posta. 
Kwiaty, zieleń – nie widać tego jeszcze za oknem, ale na mnie tak.
Bluzę mogliście już zobaczyć w plenerze, na tle kwiatów, do granatowych dżinsów i granatowej peleryny. Dzisiaj do zimowych spodni – Outlet Vero Moda i kozaków – Zara, ale na to nie patrzcie.
Oglądajmy tylko, powtarzam się – kwiaty i zieleń – nasz przyszły czas.
Pod bluzą, biała koszula – jedna z dwudziestu moich białych koszul. 
Kolczyki – zawsze je noszę do tej bluzy, bardzo pasują kolorem.
Pierścionek – tradycyjnie Fruit Bijoux.
Do zdjęć wykorzystane zostały schody, jak w musicalach, wdzięczny temat. Ale tym razem schody ruchome.

Zdjęcia zrobiła jak zawsze Pola Chrobot – Photopolka.