Jeśli dziś poniedziałek, to kolejny zestaw.
Cat Cat – imię marki modowej, o której pisałam w poście.
To dzięki tej marce mam w swojej szafie m.in. super spodnie z grubej bawełny i „pelerynkę” z kapturem z tego samego materiału – idealny strój na każdy dzień, np. na dzisiaj szczególnie, że temperatura wyniosła 12 stopni C, a nawet wyszło na moment słońce.






Biała koszula – Christian Berg.
Torba – Bags by Lenka.
Przywieszka – Pogo Pony.
Kolczyki – Karolina Adamus.
Trampki – H&M.
A pierścionki – stały repertuar – ID.FOR.FUN (obrączka, prawa ręka) i Fruit BIjoux.
Co więcej mi dziś trzeba? Nic, zupełnie nic. 
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.
Cat Cat i biała koszula
4