Zawsze jest kiedyś pierwszy raz

Po raz pierwszy coś wygrałam. Jest to podkoszulka!!!

Firma projektancka ODIO TEES ogłosiła konkurs dla posiadaczy ich ciuchów – należało sfotografować wszystkie, jakie się ma, razem i przesłać na maila ODIO. Kto miał największą liczbę, otrzymał podkoszulkę.

Ja miałam cztery rzeczy ODIO TESS (obecnie mam pięć!):

 

 

 

 

 

Nr 1. Jest to sportowa bluza z kapturem

Do tego:

Kolczyki – Agata Pawlak

 

 

 

 

Pierścionek – Avangarda

 

 

 

 

Torba – Solar
Buty – Reebok 

 

 

 

Nr 2. Jest to sukienka, którą Wam pokazywałam w lipcowym poście pt.Niech żyją weekendy!”

Nr 3. Jest to podkoszulka, którą również Wam pokazywałam w czerwcowym poście pt.Perełki do ręki z mojej kolekcji

Nr 4. Jest to kolejna podkoszulka

No i nr 5. Wybrana przeze mnie nagroda – kolejna podkoszulka

Jestem więc jedną z dziesięciu szczęśliwych posiadaczy nowego ciucha.

Ponieważ wgrałam coś po raz pierwszy, może tak pójść za ciosem i zagrać w Totka? :-)