Nie umiem mieć jednej kurtki czy jednego płaszcza. W naszym klimacie lato trwa bardzo krótko, a większość dni w roku potrzebuje cieplejszych ubrań. I ja także. I to w większej ilości. 
Nie od razu trzeba „wskakiwać” w puchówkę. Przed zimą, przypominam, jest jesień. Dzisiaj prezentuję kurtkę Massimo Dutti na obecną porę roku.


Oversizowa, czarna kurtka, typu bomberka. Kiedy „przyszła” do sklepu w dostawie nowej kolekcji wiedziałam, że ma być moja, wręcz musi być moja. I tak się stało.


Spódnica – Togaflo.


Buty – Zara.


Torebka – Przywara Strzałka.


Opaska na głowę zrobiona z apaszki – Alexander McQueen.

Kolczyki – Muru Buru.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.