Kiedy zaczął prószyć śnieg (widać go na moim ubraniu) nie wiedziałam czy się cieszyć, czy płakać.
Przecież ja założyłam już przedwiosenną, wełnianą, chabrową kurtkę zwaną płaszczem od Jarka Ewerta, którą kupiłam na wyprzedaży kolekcji jesienno-zimowej projektanta zorganizowanej przez Magazyn Wysoki.

W akcji uczestniczył Jarek Ewert, z którym można było porozmawiać i potargować się. A ceny były bajecznie niskie.
Zamieniłam także czapkę na lżejszą – Rowk (do kupienia w Magazynie Wysokim).
Torba ze skóry – Bags by Lenka

Broszka motyl – Solar
Chciałam uprzejmie donieść, że czarny komin, który mam na sobie liczy ponad 20 lat. Pamiątka z podróży do Londynu. Co to znaczy dobra jakość.
Spodnie – Marta Sidoruk, buty – Zara
Kolczyki – Anna Gieblewicz-Albińska (do kupienia w Magazynie Wysokim)
Na wiosnę jednak trzeba troszeczkę poczekać, ale jak śpiewa Marek Grechuta, wiosna przyjdzie niespodzianie:
„Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis
Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty”.
Wszystkie zdjęcia: Smooth Lukas
Kilka słów wyjaśnienia: moja fotografka Photopolka lada moment urodzi swoje pierwsze dzecko. Ale nie zostawiła mnie w potrzebie, poprosiła kolegę i współpracownika o zajęcie się moimi stylizacjami. Życząc Poli szczęśliwego rozwiązania, wstawiam pierwszą strylizację sfotografowaną przez Łukasza.