Ostatnio widzieliście mnie w zieleni, żółci, czerwieni czy granacie.
Dziś powrót do mojej ukochanej czerni.
No ale czerń to przecież nie kolor, tylko styl.

I tak – czarna plisowana spódnica – Bynamesakke.


Kurteczka czarna – Rowk.

Czarny naszyjnik, który spełniać może rolę szala, pagonów, czy co tam wymyślicie – Jarosław Ewert (dawna kolekcja).

Kolczyki, nie są czarne – moje zasoby.
Okulary – Solano.

Torebka także nie czarna – Reserved.

Buty czarne – Venezia.

Wszystkie rzeczy, które dzisiaj prezentuję, pochodzą z głębi mojej szafy.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.