W dzisiejszych czasach komponując strój musimy myśleć nie tylko o butach, torebkach, biżuterii, ale i maseczkach ochronnych. To konieczność. Wyobrażacie sobie do stylóweczki lub do sukni ślubnej założyć maskę z papieru toaletowego? No nie.
Wielu projektantów i wiele marek modowych szyje maski ochronne. Korzystajmy więc z tego, bo w maseczkach – wszystko na to wskazuje – chodzić będziemy jeszcze długo.
Dzisiaj pokazuję zestaw z maską oczywiście. I od niej zaczynam. Można powiedzieć, że jest główną bohaterką. 

Maska – Cool Me – z lnu koloru koralowego, chustka na głowie – czysto czerwona.

Okulary – Guess.
Marynarka – Massimo Dutti.


Spodnie – Deni Cler.
Torebka – Solar.

Zwróćcie uwagę proszę na moje piękne skarpetki. Wzór jak na obrazie. Autorem jest francuska marka Bonne Maison, która współpracuje z łódzką marką Takapara i dlatego skarpetki można kupić w ich butiku w Off Piotrkowska Center. I ja tam je nabyłam.

Buty – Massimo Dutti.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.