Muszę stwierdzić, że generalnie nie lubię kozaków, to takie buty rzecz jasna :-).
Ale co w takim razie nosić zimą gdy chce się pochodzić w sukience lub spódnicy? Odpowiadam – ocieplacze.
Moje brązowe ocieplacze z zamszu, łatwo się zakłada, a w pomieszczeniu jak jest gorąco można je równie łatwo zdjąć, ponieważ są na rzepy. Kupiłam je w Fashion Freak.
Granatowa sukienka – COS, granatowy golf – Camaieu
A tu wersja ze spódnicą. Spódnica – Reserved, kamizelka – NAH-NU
Kolczyki – Karina Królak
A na duże mrozy, posiadam ocieplacze z czarnego futerka. Polecam wszystkim zmarzlakom.
Buty – Zara






