Dzianinowy „sweterek” dla lokomotywy

W łódzkiej Manufakturze stanęła lokomotywa ubrana w dzianinowy, kolorowy „sweterek”. Jak marzenie.Lokomotywa1

Lokomotywa2

Akcja ma związek z rokiem Tuwima, podobnie jak wystawa 10 rzeźb ustawionych na ulicy Piotrkowskiej, którą pokazywałam w jednym z moich postów. O ile wystawa rzeźb jest ruchoma, można będzie ja oglądać do końca roku w różnych miejscach w Łodzi, o tyle lokomotywa, która przyjechała do nas z Muzeum Kolejki Wąskotorowej w Sochaczewie, stoi sobie na drewnianych szynach w jednym miejscu.Lokomotywa3

Lokomotywa4Na szydełku przyodziała ją polska artystka Agata Olek Olesiak z Nowego Jorku. „Wagony do niej podoczepiali” – tak jak w wierszu Juliana Tuwima – i one także zostały przyodziane w szydełkowy strój przez artystkę.Lokomotywa5

Lokomotywa6

Zobaczcie te szczegóły, np. kołaLokomotywa7

Lokomotywa8

Lokomotywa9

Lokomotywa10

Lokomotywa11

Lokomotywa12

Lokomotywa13

Lokomotywa14

Lokomotywa15

Lokomotywa16

I pomyśleć, że miałam taki kolorowy sweter zrobiony przez moją mamę na grubym, drewnianym szydełku (właściwie szydle) w czasach kiedy chodziłam do liceum. Wzbudzał zazdrość wszystkich moich koleżanek :-). Czas wrócić do robót ręcznych!