Wrzesień, miesiąc zaliczany do jesieni. To taka trzecia pora roku. I tak trzeba spojrzeć na garderobę.
Dzisiaj prezentuję zestaw późnoletni, lub wczesnojesienny. Jak wolicie.
Kurteczka – Marta Sidoruk.



Dżinsy prezentowane kilka razy na blogu – Jakub Pieczarkowski. Są przerobione przez projektanta ze starych dżinsów. Ten nurt w modzie nazywa się upcykling, czyli nadawanie nowego życia starym ubraniom. Pisałam o tym na blogu swojego czasu.




Klapki – Reserved.

Koszyk – BaliMe.


A kolczyki? Kolczyki przywiozła mi córka z Nowego Jorku. Kupiła je w MoMie (Museum of Modern Art.). Tak dla ciekawości – MoMa, część wystawiennicza, jest w remoncie do prawie końca października, ale sklep muzealny jest czynny. ?

Kolczyki są projektu włoskiej marki – Marina e Susanna Sent.

Marina e Susanna Sent to firma z siedzibą w Murano w Fondamenta Serenella, specjalizująca się w wytwarzaniu szklanej biżuterii i tworzeniu przedmiotów artystycznych ze szkła, m.in. rzeźb i lamp.
Porzucając rodzinny kontekst dekorowania szkła, projektantki założyły własną firmę w roku 1993. Stosując innowacje w tradycyjnych metodach, marka szybko zyskała reputację producenta bardzo oryginalnej biżuterii szklanej. We Włoszech ma cztery sklepy. Jeden w Murano i trzy w Wenecji. Ich twórczość prezentowała była na wielu wystawach.

Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.