Jarosław Ewert – łódzki projektant – to już znana marka modowa.
Słynie z geometrycznych konstrukcji, oversize’owych fasonów i perfekcyjnego łączenia kolorów, wzorów i faktur. Tworzy kolekcje zarówno dla pań jak i panów.
Projektant przedstawia nam swoją twórczość w kampanii wizerunkowej, która powstawała w starej żwirowni w miejscowości Przedecz, z której pochodzi Jarek Ewert. Jak sam powiedział – jest to powrót do korzeni.

– „Postaci: dwie kobiety i mężczyzna. Sceneria: stara żwirownia z piaszczystymi wzgórzami i zardzewiałymi przemysłowymi maszynami. Jarosław Ewert w sezonie jesień-zima opowiada historię silnych i zdecydowanych osobowości osadzoną w surowym, ciężkim otoczeniu, przypominającym obrazy z filmów science fiction. One – odważne i bezkompromisowe. On – mocny i opanowany. Żadna ze stron nie dominuje, raczej ze sobą współgrają, zachowując niezależność i świadomość własnej wartości” – tak trafnie i ładnie o kampanii napisał Mondrianista.com.
W kolekcji dominują żakardowe damskie garnitury, kamizele z metalowymi detalami, charakterystyczne proste płaszcze z wielkimi kieszeniami, sukienki i tuniki. Wszystko z wysokiej jakości tkanin. Wiem coś o tym, bo mam to i owo z tych wzorów.






Autorem zdjęć jest sam projektant.
Model: Bartek Grzanek
Modelki: Sandra Miller / Kamila Kwiecińska
Foto: Jarosław Ewert
Make-up, włosy: Marta Kuszyńska
Biżuteria: Dorota Tomaszewska
PS. Wiele modeli można kupić w butiku projektanta w łódzkiej Manufakturze.
Wszystkie zdjęcia wykorzystane w poście – materiały prasowe.