Dzisiaj taka tiulowa stylizacja.
Kiedy zobaczyłam kolekcję dyplomową Barbary Rozenberg na konkursie „Złota Nitka” w 2022 roku, zakochałam się w tiulu i w kolekcji.
Projektantka zrobiła mi więc buty, opaskę, spódnicę, a torebkę wykupiłam z prezentowanej kolekcji.
Podobno ktoś z wykładowców widząc projekty Barbary zapytał, czy nożna w tym chodzić. Wiec informuję, ja w tym chodzę i świetnie się czuję. Można w projektach z tiulu chodzić, siedzieć i nic się z tym nie dzieje. Poza tym tiul nie przyjmuje deszczu, dlatego nie trzeba chować opaski do torby, gdy pada. 

Tiulową spódnicę założyłam na bawełnianą spódnicę od Marty Sidoruk.
















Bolerko wykończone tiulem – Dagnez. Od wielu lat w mojej szafie.






Kolczyki – Mugler HM.



Pierścionki – Cacko.


Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.