A może by tak polecieć w kosmos? Kaptur kosmonauty już mam. Zamiast kombinezonu posiadam srebrny, kosmiczny płaszcz. Więc na księżyc lub na Marsa mogę polecieć na wycieczkę. Jak wrócę to opowiem.
Płaszcz – Jarosław Ewert. Ocieplany, pikowany i na tyle obszerny, że można pod niego włożyć jeszcze to i owo. Wielkie kieszenie.






Kaptur kosmonauty – Monika Ptaszek. Kaptur ocieplany i dwuwarstwowy. Pod spodem znajduje się dzianinowa bawełna, bardzo miła gdy dotyka do moich uszu.







Spodnie – Massimo Dutti, buty – Zara.


Torba z papieru – Exact.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.