Dłuższy żywot banerów reklamowych

Świat bez reklamy nie istnieje. W dzisiejszych czasach. A reklama bez banerów? Sami wiecie bo widzicie.
Banery mają krótki żywot. Akcje się kiedyś kończą i co z banerami? Do wyrzucenia. Do utylizacji (miejmy nadzieję). :-)

Ale znalazły się dwie kobiety – Ada (przed pięćdziesiątką) i Kasia (przed trzydziestką) – absolwentki Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, które wymyśliły co zrobić z tych często kolorowych, ciekawie zaprojektowanych dużych połaci plastiku. Szyją torby.

Kasia (z lewej) i Ada

Kasia (z lewej) i Ada

Marka wykorzystująca banery powstała pięć lat temu dzięki między innymi Adzie. Dwa lata temu dołączyła do Ady Kasia. I tak powstała marka Up-life, którą Wam przedstawiam.

Logo marki

Logo marki

Jak mówi Ada „co dwa półgłówki to nie jedna głowa”. :-)
Poznały się w Stuttgarcie, kiedy na zaproszenie Urzędy Miasta Łodzi grupa kreatywnych łódzkich projektów prezentowała tam swoją twórczość. Panie tworzą inne jeszcze rzeczy

Ada maluje. Między innymi miniaturowe obrazki na drewnie, które są broszkami lub wisiorkami. Kiedy ich nie używamy, mogą wisieć na ścianie.Obrazko-broszki AdyObrazko-broszki Ady2

Kasia wraz z ojcem robi biżuterię.Biżuteria KasiBiżuteria Kasi2Ale wróćmy do toreb i innych dodatków.
Najpierw były torby zakupowe,Torby zakupowe

potem nerki,Torby nerki

bębenki,Torby bębenki1Torby bębenki

etui na laptopy i tablety,utui na tablety

a także podkłaki pod kubki z płyt CD i bransoletki.
Podkładki pod kubkiBransoletki.
Wszystko z odzysku, z recyklingu.

W kolekcji są także plecaki wykonane ze starych dżinsów i plandeki samochodowej.Plecaki1

Bo z czasem do produkcji toreb zaczęły być wykorzystane inne przemysłowe tkaniny.

Ada i Kasia dbają o jakość każdej wyprodukowanej rzeczy. Uważają, że torby robione ze „śmieci” same nie mogą być śmieciami. Dlatego są one super uszyte.
A materiał na banery jest ciężką materią, trudną techniczne do obrobienia. Dlatego nie łatwo było znaleźć kaletnika mającego specjalne maszyny. Ale udało się.

Pracownia UP-LIFE

Pracownia Up-life

Projektantki dokonują przemiany. Udowadniają, że dbałość o środowisko może iść w parze z dobrym designem i wysoką jakością wykonania.

Ale na tym nie koniec. Ada i Kasia zaczęły edukować młodzież i dorosłych wprowadzając ich w świat ekologii poprzez organizowanie warsztatów, na których pokazują na przykład jak z plastikowych butelek po napojach można zrobić sortery lub organizery na biurko lub do powieszenia.

Pracownię, sklep i miejsce warsztatów usytuowały w skansenie przy Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

Skansen przy Muzeum Włókiennictwa

Skansen przy Muzeum Włókiennictwa

Jakie to fascynujące, że w dawnych domkach tkaczy przeniesionych do muzealnego skansenu, umiejscowiły się współczesne marki designerskie, w tym Up-life.

Łatwo można trafić – domek nr 5.Domek nr 6

A i piękne Muzeum Włókiennictwa można przy okazji odwiedzić. Ja tam kiedyś pracowałam.

Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

Zaspokajając Waszą ciekawość. Kupiłam plecak, który łatwo można zamienić na torbę i torebkę z wizerunkiem części dawnego logo Miasta Łodzi. Kolory: czerwony, żółty, niebieski i czarny były używane przez konstruktywistów.Nowa torebka

A twórczość konstruktywistów możecie zobaczyć w Muzeum Sztuki w Łodzi.