Jak dobrze, że kończy się kwiecień. Ta przeplatanka pogodowa przeplata także mój nastrój. Rano cudownie ciepło, pod wieczór (nie)cudownie zimno. Ale dość tego. Moja stylizacja jest na te cudownie ciepłe dni.

Oryginalne japońskie kimono z grubego jedwabiu ręcznie szyte kupione było w showroomie o nazwie „Pałac” projektantki Sylwii Rochali. To ona takie cuda wypatrzyła na świecie.

Widzicie tę długą tunikę wyglądającą spod kimona? To moja ulubiona od Renkreacji.
Spodnie i torebka znane z moich postów, m.in. pewnego letniego. Spodnie – NN, torebka – Monika Onoszko.

Buty – sztuczna „krówka” – Outlet Vero Moda
Kolczyki – „Cacko” Agnieszki Roman

Wszystkie zdjęcia zrobione w Off Piotrkowska Center autorstwa Smoothlukas.
