Mówi się, że jaki Nowy Rok to i cały rok.
Zawsze więc ubieram na Nowy Rok coś nowego, aby przez cały rok mieć nowe stroje.
Mała dygresja – uprzejmie informowałam w końcu lipca br., że w sierpniu robię sobie detoks zakupowy. Ale nie chwaliłam się tym, że od sierpnia ten stan trwa. Nic nowego sobie nie kupiłam. Ale dostałam. Zazwyczaj grudzień jest bogaty w prezenty. Tak też było w tym roku. I tak sobie wykombinowałam: jeżeli ubiorę się na Nowy Rok w prezentowe nowe rzeczy, to przez cały rok …. 

Przedstawiam więc nowość w mojej szafie – strój noworoczny, oczywiście otrzymany w prezencie.
Olbrzymia koszula – Studio B3.




Spodnie – Studio B3.

Wisior (prezent) – Jarosław Ewert.

Kolczyki – Karina Krølak.

Skarpetki (prezent) – Takapara.
Buty – Zara.
A na zakończenie tego posta i całego roku życzę Wam szampańskiej zabawy, bez względu na to w czym wystąpicie.
W 2019 roku życzę szczęścia i spełnienia wielu marzeń.
Do zobaczenia w przyszłym roku.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.