Typowo letnia stylizacja – biała koszula i spodnie. Nic bardziej prostego.
Spodnie – Jarosław Ewert, koszula – Zara.


Ale kapryśne lato ma to do siebie, że przychodzi front chłodny, zrywa się wiatr (co widać po połach koszuli i moich włosach), temperatura spada o kilkanaście stopni i warto się wtedy czymś otulić.
Mam na to sposób. Nawet w tej małej przezroczystej torebce noszę kimono. Puchowe. To ten czarny woreczek. 

Po wyjęciu z opakowania wygląda tak.


Kimono (dobre na każdą porę roku) – Massimo Dutti.





Buty – Zara.
Na ręku zegarek, który kupiłam w sklepie internetowym specjalizującym się w gadżetach dla panów – Trendhim. Chwaliłam się tym zakupem w pewnym poście.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.