List patykiem pisany

Kochani!
Przesyłam Wam gorące pozdrowienia z wakacji

                                                                           Jaga

PS. Jestem na tajemniczej (czytaj dzikiej) działce, wśród wysokich drzew iglastych, niższych krzewów liściastych, pnących winorośli i niestrzyżonych traw.

 

Ale, że jestem mieszczuchem i wolę miejską dżunglę od leśnych połaci, tęsknię za sklepami, galerami, restauracjami… Wracam! Coś ciekawego chcę Wam przygotować. Zapraszam do czytania. J.