Kilka słów o kolekcji ODIO i JAKUB PIECZARKOWSKI.
Projekt nazwany „Rat Salad”, to moda uliczna składająca się z ubrań o prostej formie bogatych w aplikacje i zdobienia wykonane ręcznie metodą sitodruku klasycznego i eksperymentalnego. Projektanci wykorzystują wypukłe elementy typu „puff”, metaliczne łuski, lakiery, druk 3D. Kolekcja składa się z dwóch części – czarno-białej i barwnej, metalicznej i mieniącej się kolorami hologramów.
Bardzo ciekawy był sam pokaz. Modelki i modele wychodzili poza wybieg, aby wrócić na niego bocznym wejściem. Dzięki temu osoby, które nie miały zaproszenia ani wejściówki na pokaz kolekcji, mogli obejrzeć modele z bliska. Projektanci, którzy mieli stoisko w showroomie, bezpośrednio po pokazie przewieźli tam swoją kolekcję, która cieszyła się dużym zainteresowaniem. Mnie ta kolekcja przypadła do gustu, szczególnie nadruki czarno-białe.

Źródło zdjęcia: Elle Polska
Sobota – 18 października br. – była prawdziwym rajem dla miłośników mody.
Serię pokazów rozpoczął JAROSŁAW EWERT. Projektant znany jest z dwukrotnej prezentacji kolekcji w Off Out of Schedule, teraz debiutował w Alei Projektantów. Pokazał świetną kolekcję stritową o nazwie „Twilight”, w której wykorzystał futurystyczne, kosmiczne i geometryczne motywy, zarówno w projektach jak i w specjalnie zaprojektowanej do pokazu biżuterii marki Qrka. Wśród materiałów uwagę przyciągał połyskujący len. Świetne były także torby – wielkie przezroczyste kopertówki i plecaki. Pokazowi towarzyszyła ładna muzyka. Wszystko to sprawiło, że debiut Jarosława Ewerta n Designer Avenue był bardzo udany. Śledzę twórczość projektanta od dawna, mam jego kilka rzeczy, i muszę przyznać, że kolekcja na wiosnę/lato 2014 to krok do przodu.

Źródło zdjęcia: Elle Polska

Źródło zdjęcia: Elle Polska

Źródło zdjęcia Elle Polska

Źródło Polska: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska
O ile kolekcja Jarosława Ewerta bardzo mi się podobała to kolejny pokaz był dla mnie porażką. Chodzi o KAMILA SOBCZYKA. Podczas 8. edycji Fashion Week Poland projektant pokazał kolekcję w Off Out of Schedule. Od tego czasu bardzo szybko robi karierę. Radziłabym projektantowi, aby trochę zwolnił, a poduczył się konstrukcji. Bo przy nawet najlepszych pomysłach to jest potrzebne.
Kolejnym projektantem, którego kolekcja mnie zachwyciła to MICHAŁ SZULC.
Bardzo podobały mi się i pudełkowe kurtki, w których ramiona podkreślone są za pomocą pagonów, jak i płaszcze w kształcie litery A. Moja kolorystyka – czarny, biały, szary i granatowy. Całość świetna.

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska
Pokaz NATALII JAROSZEWSKIEJ pokazał, w moim odczuciu, że projektantce, która ma swoją klientelę od lat, już się nie chce. Ani projekty, ani tkaniny nie miały w sobie nic. A romantyczne sukienki i „rockowe” buty – to już było. Tylko po co zajmować komuś miejsce na Fashion Week Poland taką kolekcją?
MMC Studio pokazało coś nowego. Minimalizm, rockowe elementy, trend wiosny 2014 – plisy i długość 7/8, kolor – ostry pomarańcz, przezroczystości. Modelki chodziły w sportowych tenisówkach marki Vans. Do mnie osobiście nie przemówiły zielone swetry, ale cała kolekcja bardzo mi się podobała, a szczególnie biała kurtka z dwoma suwakami i szare wdzianko z białym pasem na dole, noszone do plisowanej spódnicy. Pokazowi „przygrywał” rockowy zespół BE.MY.

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska

Źródło zdjęć: Elle Polska
DAWID TOMASZEWSKI zamykał sobotni cykl pokazów. Projektant znany jest z pracochłonności swoich modeli i dbałości o jakość i detale. W kolekcji na wiosnę/lato 2014 dominują ponadczasowe lejące tkaniny, hafty, połyskliwe metale. Wrażenie zrobiły spodnie z ręcznie naszywanymi metalowymi łuskami. Całość naprawdę piękna.
To był ostatni pokaz jaki widziałam w tej edycji Fashion Week Poland. Pozostaje relacja z showroomu.



















